Nieruchomości na wagę złota


Boom na kredyty hipoteczne z początku XXI wieku mamy już za sobą. Największe zainteresowanie zakupem mieszkań, działek i domów przypada na okres 2000-2007 r., kiedy nieruchomości Żory rozchodziły się jak ciepłe bułeczki. Dlaczego się to skończyło?

Droga nierozwaga

I mowa tu o nierozwadze dwóch stron. Z jednej bowiem mamy samych szczęśliwych nabywców nieruchomości Żory, którzy zachęceni świetnymi warunkami kredytowymi, elastycznością, czy wręcz otwartością i rozrzutnością banków, na potęgę zaciągali kredyty hipoteczne lub też pożyczki pod hipotekę. Z drugiej strony mamy natomiast instytucje finansowe, które nie przewidziały, że dobra koniunktura może w końcu obrócić się przeciwko nim. I tak też się stało. Bańka pękła, nadszedł kryzys, a wraz z nim właściciele nieruchomości Żory, zwłaszcza Ci, którzy zdecydowali się na kredyt w obcej walucie (a tych było całkiem sporo), zaczęli mieć problemy ze spłatą. Banki z kolei ze ściągalnością zadłużenia.

Rozwaga przyszła sama

Od tamtego czasu każdy, kto marzy o nieruchomości Żory musi stawić czoła większym obostrzeniom, regulacjom i regułom instytucji finansowych. Bywa to uciążliwe. A dla wielu marzycieli otrzymanie kredytu hipotecznego, wręcz niemożliwe. Jednak patrząc na niedaleką historię, jest to polityka jak najbardziej słuszna, która pozwala utrzymać równowagę i zabezpieczyć nie tylko instytucje finansowe, ale także samych kredytobiorców, którzy często mogą okazać się zbyt optymistyczni, jeśli chodzi o ocenę własnych możliwości i płynności finansowej.

Próbować zawsze warto

Jednak niezaprzeczalnie właściciele nieruchomości Żory mają spore profity – także finansowe. Własne “M” daje im pełną swobodę aranżacji, w końcu mogą mieszkać w mieszkaniu, które urządzą według własnych upodobań i charakterów. Jednak, to co najważniejsze, unikają opłaty tzw. odstępnego dla właścicieli nieruchomości Żory, a także pozbywają się niepewności, jak długo będą mogli mieszkać w danym mieszkaniu. Komfort psychiczny jest więc bezcenny. Dlatego też nie warto rezygnować z walki o własne lokum.

Można zrobić to samemu, pukając od banku do banku i porównując oferty lub oddać się w ręce doradców finansowych, którzy w swoim portfolio dysponują ofertami niemal wszystkich instytucji finansowych. Posiadają także stosowną wiedzę i doświadczenie. Trzecia opcja – najmniej znana, jednak godna polecenia to oferta deweloperów. Bardzo często dobrzy deweloperzy, jak np. Kachel Development mają fachowców, gotowych przeprowadzić przez procedurę kredytową dopasowaną dokładnie pod oferowane nieruchomości Żory. Dlatego nie poddawaj się. Własne “M” warte jest zachodu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *